Club 70

Based on 4 reviews

Klub godny polecenia nie tylko dla ludzi gustujących w muzyce lat 70' 80' czy 90' . Lokal znajduje się w zaadaptowanych zabytkowych piwnicach (fajne połączenie sklepienia z czerwonej cegły z wystrojem klubowym) co dla wielu osób skutkuje brakiem zasięgu w ... Categories: Clubs  Night Life  Nightclubs 
ul. Waliców 9
Warszawa
0226547141

Reviews

  • Magdalena "meg" Dąbrowska
    810
    1 year, 9 months ago

    Ujdzie górna sala na zamknięte imprezy, chociaż też średniawo, bo muzyka jakby nie dochodziła na całej sali w tym samym brzmieniu...Sala taka dość weselna, ale urodziny mojego kierunku świętowało się nieźle, jednak myślę że tylko z powodu znajomych...dół taki ceglany bardzo, jakby się było w Toruniu albo gdzieś:P.panowie na bramce mało sympatyczni...nie ma czym się zachwycać :]

  • Anonim
    5
    1 year, 10 months ago

    Chciałem tam kiedyś wejść ze znajomymi, ale jakieś pajace przed wejściem nie chcieli nas wpuścić. W sumie to nie żałuję z tego co czytam różne komentarze, klub nie jest polecany

  • Helenka "brak" M.
    80
    2 years, 2 months ago

    Pierw odniosę sie do recenzji przedmówcy... Czym według Ciebie może przyciągnąć "club 70" osoby nie gustujące w owej muzyce? Moim zdaniem poziom "czystości" w klubie to żaden argument do spędzenia tam wieczoru, a wręcz mam zasadę iż porządek jest przeciwnie skorelowany z "dobrą" imprezą. Wracając do lokalizacji... 15 min od metra- gratuluję pepegów.

    Miejsce niczym szczególnym nie wyróżniające się na klubowej mapie Warszawy. Z latami 70tymi łączy je ( o zgrozo) tylko i tak niestety przeciętna muzyka. Wszakże lata 70-90'te to nie tylko Gloria Gaynor i YMCA. Idąc dalej- aż prosi się by w klubie nawołującym do lat świetności hipisów wystrój co najmniej nawiązywał do tamtych lat- cóż nie nawiązuje. Bywalcy ku mojej uciesze, poziomem pasujący, do miejsca- komu żal przysłowiowej dychy na wejście założy koszulę ojca, komu nie zależy założy odświętną koszulę w kratkę. Liczebna przewaga mężczyzn nad kobietami powoduje , iż na parkiecie trwa niemalże polowanie iście z Animal Planet. Obsługa równie sympatyczna co niekompetentna.

    Miejsce polecam osobom niewymagającym, którym do pełni szczęścia potrzebne jest tylko tanie piwo i miła muzyczka to potupania nóżką... i do jasnej cholery tak nie wygląda każdy student.

  • Bogusław "Dain" Skowron
    95
    2 years, 3 months ago

    Klub godny polecenia nie tylko dla ludzi gustujących w muzyce lat 70' 80' czy 90' .
    Lokal znajduje się w zaadaptowanych zabytkowych piwnicach (fajne połączenie sklepienia z czerwonej cegły z wystrojem klubowym) co dla wielu osób skutkuje brakiem zasięgu w komórce. Lokalizacja niezła ale trzeba się liczyć ze spacerkiem (od metra jakieś 15 min , od ronda ONZ 5 min). Jeden z czystszych klubów jakie znam (choć na pewno nie jest tam idealnie czysto - jak zresztą w żadnym klubie w stolicy). Częste imprezy tematyczne, lokal często polecany na wieczory panieńskie. Na wiele imprez można wejść za darmo kiedy się ubierze w strój stylizowany na lata 70' czy 80' . W lokalu 3 bary 2 parkiety sala vip. Polecam tamtejsze kamikaze.

Your opinion

Brak zdjęcia


Please rewrite these characters into the box to verify you are human.